Powiat TarnowskiWiadomości
Trending

Podziękowania dla wolontariuszy za pomoc na dworcu PKP w Tarnowie

Od ponad 40 dni trwa tragedia uchodźców z Ukrainy. Napaść wojsk rosyjskich spowodowała, że w poszukiwaniu bezpiecznego miejsca ruszyły miliony kobiet i dzieci. Ogromna większość z nich przekroczyła granicę z Polską. Z polskiej strony odpowiedzią na potrzeby uchodźców była ogromna mobilizacja ludzi dobrej woli i wielu organizacji.

Jednym z centrów pomocy był i jest nadal dworzec PKP w Tarnowie. Pomoc przybierała różne formy. Wiele organizacji z regionu tarnowskiego na różne sposoby zaangażowała się w akcje niesienia pomocy.

Na grupie „POMOC UKRAINIE – Tarnów i okolice” jeden z wolonatriuszy – Rafał Kus podziękował wolontariuszom za poświecenie i gotowość do niesienia pomocy.

Kochani, wiemy, że ten post powinien powstać ze dwa tygodnie temu, ale sami wiecie, jak wygląda wolontariat i praca i na Dworcu – ciągły brak czasu. Dlatego prosimy o wyrozumiałość. Ci, którzy nas znają, wiedzą, że jesteśmy tam od początku i że dla nas określenie „42 dzień wojny” jest bardzo namacalne.

Chcielibyśmy pięknie podziękować tym wszystkim którzy do tej pory udzielali się na Dworcu, zjednoczeni wspólnym celem, jakim jest pomoc osobom ocalałym z tej strasznej wojny. Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem Waszej wrażliwości i umiejętności współpracy, mimo różnic wieku, poglądów politycznych, religijnych i tego, czym w życiu się zajmujecie.

Dziękujemy pani Agnieszka Kawa, Agnieszka Batko oraz wszystkim koordynatorkom i koordynatorom z Urząd Miasta Tarnowa, Tarnowski Teatr im. Ludwika Solskiego, dziewczynom z Biuro Wystaw Artystycznych w Tarnowie i @Galeria Panorama, Miejska Biblioteka Publiczna im. J. Słowackiego w Tarnowie, ekipie z Gumnisk, Bandrowskiego i św. Anny. Dziękujemy za pomoc paniom i panom policjantom, którzy pełnili służbę na Dworcu, oraz paniom i panom z SOKu oraz pracownikom PKP.

Bardzo serdecznie dziękujemy wszystkim darczyńcom za hektolitry wody, miliony pieluch, podpasek, konserw itp. – szczególnie jakiej z niespodzianką.

Dziękujemy piekarniom, sklepom, prywatnym darczyńcom, restauracjom. Dziękujemy prywatnym osobom, bardziej lub mniej regularnie, dostarczających nam kanapki, panu od naleśników.

Dziękujemy Siostry Józefitki za pomoc, za noclegi i setki kanapek, OSP Bielcza, kołu strzeleckiemu ZS „Strzelec” Tarnów (Mateusz Grzegórzko, Tobiasz). Dziękujemy ekipie od akcji „Pluszak dla Malucha” (Karolina Kocoł-Solak, Dominika Półtorak, Dawid), ekipie od akcji „Plecaczek”.

Dziękujemy naszym tłumaczom: Zoriana Fedyniak-Wielgus, Staszek, Ewa Ryś, Kamila Graniczkowska. Wiktor i Khrystyna Prokhorenko – ten wolontariat bez Was nie byłby taki sam 🙂 Wielki szacunek za to, że pokonaliście tyle tysięcy kilometrów, żeby pomagać.

Szczególne podziękowania należą się wolontariuszom. Dziękujemy, nawet jeśli spędziliście tylko godzinę w tym największym zamieszaniu i nie zdążyliśmy zapamiętać Waszych imion.

Tych, których zapamiętaliśmy, wymieniamy w kolejności przypadkowej: Monia Kapustka, Martyna Żygłowicz, Dagmara Bator i druga Dagmara, Tomek i Dawid, Szymon Ptak, Michal Polek, Katarzyna Gdowska, Michal Smola, pani Ala, Edyta Rojek, Gabrysia z Karoliną, Magda, Rafał Ogiński i wielu, wielu innych.

Nasza przygoda z wolontariatem na ten moment dobiegła końca, jednak w dalszym ciągu jesteśmy obecni na Dworcu – z ramienia Urzędu Miasta. Jeśli macie chęć wstąpić na kawę lub czai i pogaduchy, to serdecznie zapraszamy. Ściskamy Was i życzymy powodzenia. DZIĘ-KU-JE-MY!!!

Rafał Kus

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button